Informator Lokalny · Zabrze

Czy nierówny podział majątku po rozwodzie jest możliwy?

Opublikowano: 2026-04-30T18:41:16

Czy nierówny podział majątku po rozwodzie jest możliwy?

Czy nierówny podział majątku po rozwodzie jest możliwy?

Tak, ale nie dlatego, że jednej ze stron subiektywnie należy się więcej, ani wyłącznie z tego powodu, że jeden z małżonków osiągał wyższe dochody. W polskim prawie punktem wyjścia pozostaje zasada równości udziałów w majątku wspólnym. W praktyce, także w sprawach prowadzonych na terenie województwa śląskiego, w tym takich jak podział majątku w Zabrzu czy okolicach, o powodzeniu takiego żądania nie decyduje samo poczucie niesprawiedliwości, lecz to, czy da się wykazać ustawowe podstawy do ustalenia nierównych udziałów. Dopiero wtedy sąd może odejść od zasady równości i przejść do podziału majątku według ustalonych proporcji.

Na czym polega nierówny podział majątku?

W języku potocznym często używa się określenia nierówny podział majątku, jednak z prawnego punktu widzenia chodzi przede wszystkim o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym. Może to oznaczać na przykład ustalenie, że jednemu z małżonków przysługuje 70%, a drugiemu 30% udziału w majątku wspólnym. Dopiero po dokonaniu takiego ustalenia sąd przechodzi do rozliczenia konkretnych składników majątku, takich jak nieruchomość, samochód, środki pieniężne czy inne prawa majątkowe.

Podstawą takiego rozstrzygnięcia jest art. 43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie z tym przepisem zasadą są równe udziały małżonków w majątku wspólnym. Odstępstwo od tej zasady jest możliwe tylko wtedy, gdy przemawiają za tym ważne powody, a stopień przyczynienia się każdego z małżonków do powstania majątku wspólnego był różny. Przy tej ocenie uwzględnia się również osobisty nakład pracy przy wychowywaniu dzieci oraz prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego.

Kiedy sąd może ustalić nierówne udziały?

Ustalenie nierównych udziałów wymaga łącznego spełnienia dwóch przesłanek.

Po pierwsze, musi istnieć różny stopień przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego.

Po drugie, muszą występować ważne powody, które uzasadniają odejście od zasady równości udziałów.

To rozróżnienie ma bardzo duże znaczenie. Wiele osób opiera swoje oczekiwania wyłącznie na tym, że jedna strona zarabiała więcej albo finansowała większą część wydatków. Tego rodzaju argument sam w sobie najczęściej nie wystarcza. Sąd ocenia bowiem nie tylko wysokość dochodów, ale cały rzeczywisty wkład każdego z małżonków w budowanie i utrzymanie majątku wspólnego. Dopiero wtedy bada, czy w danych okolicznościach przyznanie obu stronom równych udziałów byłoby sprzeczne z zasadami słuszności.

Co oznaczają ważne powody?

Pojęcie ważnych powodów nie zostało zdefiniowane w sposób ścisły, dlatego jego ocena zawsze zależy od okoliczności konkretnej sprawy. Chodzi o takie sytuacje, w których przyznanie małżonkom równych udziałów byłoby trudne do zaakceptowania z punktu widzenia zasad współżycia społecznego i elementarnego poczucia sprawiedliwości.

Najczęściej dotyczy to przypadków, w których jeden z małżonków uporczywie i w sposób zawiniony nie przyczyniał się do powstania majątku wspólnego, trwonił wspólne środki, uchylał się od obowiązków wobec rodziny albo w inny sposób działał wbrew interesom wspólnoty majątkowej.

Jednocześnie sama różnica w modelu funkcjonowania małżonków nie może być oceniana w sposób uproszczony. Jeżeli jeden z nich osiągał niższe dochody, ale faktycznie zajmował się domem, wychowaniem dzieci i organizacją codziennego życia rodziny, taki wkład również stanowi formę przyczyniania się do powstania majątku wspólnego. W wielu sprawach nie będzie to więc argument przemawiający za nierównymi udziałami, lecz przeciwnie - okoliczność uzasadniająca utrzymanie ich równości.

Czy wina w rozwodzie oznacza automatycznie nierówny podział majątku?

Nie. Orzeczenie o winie za rozkład pożycia małżeńskiego nie przesądza samo przez się o ustaleniu nierównych udziałów w majątku wspólnym. Może ono mieć znaczenie pomocnicze, ale tylko wtedy, gdy wiąże się z zachowaniami, które realnie wpływały na sytuację majątkową małżonków.

Dotyczy to na przykład przypadków długotrwałego trwonienia wspólnych środków, zaciągania nieuzasadnionych zobowiązań, kosztownych uzależnień, działania na szkodę rodziny albo całkowitego uchylania się od współtworzenia majątku wspólnego. Nawet w takich sytuacjach nie wystarcza jednak samo odwołanie się do winy. Nadal konieczne jest wykazanie obu ustawowych przesłanek, czyli ważnych powodów oraz różnego stopnia przyczynienia się do powstania majątku wspólnego.

Jak wygląda to od strony proceduralnej?

Żądanie ustalenia nierównych udziałów zgłasza się w postępowaniu o podział majątku wspólnego. Jest to etap, na którym szczególnego znaczenia nabierają dowody. W praktyce istotne są między innymi dokumenty finansowe, historia rachunków bankowych, umowy kredytowe, potwierdzenia spłat, przelewy, dowody ponoszenia kosztów utrzymania rodziny, a także materiał pokazujący, kto faktycznie zajmował się domem, dziećmi i codziennym funkcjonowaniem gospodarstwa domowego.

Warto pamiętać, że ciężar dowodu spoczywa na tej stronie, która domaga się ustalenia nierównych udziałów. To oznacza, że samo przekonanie o niesprawiedliwości równego podziału nie będzie wystarczające. Konieczne jest wykazanie konkretnych faktów i przedstawienie materiału, który pozwoli sądowi ocenić, że w danej sprawie zachodzą podstawy do odstąpienia od zasady równości.

Równe udziały nie zawsze oznaczają równy wynik finansowy

Nawet wtedy, gdy sąd pozostawi równe udziały małżonków w majątku wspólnym, ostateczny wynik rozliczeń może nie być równy. Wynika to z tego, że w postępowaniu o podział majątku sąd może rozliczać także nakłady i wydatki poniesione między majątkiem wspólnym a majątkiem osobistym każdego z małżonków.

W praktyce może to dotyczyć na przykład spłat kredytu z majątku osobistego, nakładów na nieruchomość należącą do jednego z małżonków, wydatków na remonty albo innych świadczeń, które powinny zostać uwzględnione przy końcowym rozliczeniu. Bardzo często to właśnie te kwestie mają większy wpływ na końcowy rezultat finansowy niż sam spór o ustalenie udziałów na poziomie 70/30 czy 60/40.

Podsumowanie

Nierówny podział majątku po rozwodzie jest możliwy, ale ma charakter wyjątkowy i wymaga zarówno odpowiedniej podstawy prawnej, jak i przekonujących dowodów. Sąd nie ocenia wyłącznie tego, kto osiągał wyższe dochody, lecz bada rzeczywisty wkład każdego z małżonków w powstanie majątku wspólnego, w tym również pracę przy prowadzeniu domu i wychowaniu dzieci. Dopiero gdy występują ważne powody oraz różny stopień przyczynienia się do powstania majątku, możliwe jest ustalenie nierównych udziałów.

Jeżeli sprawa dotyczy rozliczeń majątkowych, nakładów, kredytów albo nieruchomości, warto przeanalizować ją nie tylko od strony samego podziału, ale również pod kątem końcowego skutku finansowego. Osoby z okolic Zabrza często szukają pomocy prawnej poprzez wpisanie w wyszukiwarkę “podział majątku Zabrze” i porównania lokalnych kancelarii. Pomoc prawną w tym zakresie świadczy przykładowo Adwokat Katarzyna Kuziara-Cieślar. W takich sprawach warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni daną sytuację i dobierze odpowiednią strategię procesową.